Wokalistka, która wydała zaledwie dwa albumy Back to Black i Frunk. Żyła 27 lat. Osobiście nie słuchałam tej piosenkarki, nie wiem czy zdołałabym wymienić chociaż jedną z jej piosenek. Nie będę tu pisała o tym jaką szkodą jest utrata Amy, ponieważ nie chcę bardziej pogłębiać mentalności człowieka. Wiadome jest, że namieszała w showbiznesie, miała problem z alkoholem i narkotykami. Czy to ją zabiło ? Rodzice Amy twierdzą, że umarła, ponieważ przestała pić i organizm doznał szoku. Wiarygodne? Według mnie nie. A co wy o tym sądzicie ?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz